W starym stylu
Od zawsze uwielbiałam oglądać inspirację i zdjęcia które nawiązują do początku XX wieku, czasy przed wojenne oraz wcześniejsze. Mam wielką słabość do czarno - białych zdjęć, kapeluszy, sukienek stylizowanych na tamten okres. Ostatnio w jednym ze sklepów internetowych zamówiłam piękną, białą , letnią sukienkę. W między czasie skróciłam włosy, fryzjerka niestety się za bardzo rozpędziła , ścieła za dużo i jedyną postacią w której dobrze wyglądały moje włosy to loki. Sukienka przyszła, ubrałam się w nią. Wyglądało to wszystko pięknie i zainspirowało mnie to do stworzenia sesji zdjęciowej w starym stylu. Sesja powstała w warunkach bardzo domowych . Prześcieradło robiło mi za tło. Użyłam kilka kwiatów. Nie miałam też statywu więc ustawiłam stabilną konstrukcję ze stolika, książek i kilku doniczek. Ustawiłam wszystko przy oknie żeby słońce padało na białe tło. Sukienka prezentowała się przepięknie. Zdjęcia moim zadaniem są cudne . Jestem bardzo wdzięczna temu, kto wymyślił samowyzwalacz w aparacie! Podczas robienia świetne się bawiłam. Na zdjęciach wyszło to co zawsze chciałam osiągnąć ale nigdy nie znalazłam osoby która uzyskała by taki efekt, mi się udało. Widać na nich wszystkie emocje i delikatność

Komentarze
Prześlij komentarz