Najpiękniejszy czas w roku
Już naprawdę za chwilkę, za momencik będą święta Bożego Narodzenia. O tym pięknym czasie myślę zaraz po święcie Wszystkich Świętych, zastanawiam się jak będzie wyglądać tegoroczna wigilia, z kim chciałabym ją spędzić, jak będą wyglądały moje świąteczne zdjęcia i pierniczki. Święta u osób posiadających bloga, prowadzących aktywnie Instagrama zaczynają się zdecydowanie szybciej, to właśnie takie osoby wprowadzają swoich odbiorców w ten niesamowity klimat. Wiąże się z tym wiele planów, pomysłów i czasu. Ja również starałam się wprowadzić Was w ten klimat poprzez wrzucanie zdjęć na Instagrama z refleksyjnym podpisem. Udało mi się, a przynajmniej ja tak czuję. Oprócz założenia o świątecznym Instagramie moje zdjęcia przeszły na wyższy level, udaje mi się osiągnąć kompozycję, które zawsze podziwiałam u innych, jestem z tego bardzo zadowolona i ciesze się że ta zmiana nastąpiła właśnie w okresie świątecznym.
Święta to czas dla mnie bardzo wyjątkowy. Uwielbiam tą jedyną i niepowtarzalną atmosferę. Święta mają swój własny zapach który nie zdarza się w żadnym innym miesiącu roku. Ludzie stają się dla siebie milsi, marzenia się spełniają, pijemy kakao z bitą śmietaną oraz herbatkę cynamonową. To wszystko jest takie wyjątkowe i cudowne. Właśnie chyba za tą wyjątkowość tych rzeczy, które zdarzają się tylko w tym czasie uwielbiamy święta.
W tym roku przeczytałam jedną świąteczną książkę która bardzo mnie poruszyła, jej zakup był strzałem w dziesiątkę! Pisałam już o niej trochę na Instagramie ale pozwolę sobie napisać jeszcze więcej.
"Teraz zrozumiałam, że życie to tysiąc maleńkich cudnych chwil. Życie to uśmiechy, które rodzajemy, i uśmiechy które do nas wracają, to łzy które spływają po policzkach. Zrozumiałam że życie to miłość. Do samych siebie, do bliskich, świata i innych ludzi"
Cytat który mogliście przeczytać powyżej stał się absolutnie moim ulubionym. Cała książka oprócz wspaniałej historii zawiera wiele refleksji, autorka nadała głównej bohaterce cechy które odnajduję w sobie. Co chwilę może się natknąć na opis pięknych, małych rzeczy , które tak bardzo lubię. Książka nie musi być czytana koniecznie w święta, dlatego polecam się po nią wybrać i przeczytać nawet w maju.
W grudniu znalazłam też chwilkę żeby przejrzeć Netfixa i znalazłam trzy świąteczne filmy, które obejrzałam. Były naprawdę świetne. Nie były to takie standardowe, które w tym czasie ogląda każdy np "Kevin sam w domu", u nas ,też na pewno będzie oglądany, chciałam czegoś nowego. Tak samo z muzyką, kilka razy poleciały te klasyczne hity, bo przyznaję się bardzo je lubię, ale posłuchałam też kilku utworów oraz ścieżki muzycznej w klimacie jazzo- swinngowym, był to super pomysł. Na początku grudnia w sieci znalazłam ciekawą interpretację "Winter Wonderland" w wykonaniu naszych polskich artystów. To właśnie ona leci u mnie ostatnio najczęściej.
Kilka dni temu piekłam pierniki z moją najmłodszą siostrą, a potem dekorowałyśmy je lukrem i posypkami. Postawiłam na klasyczny minimalizm i kropeczki, które wyglądają bardzo słodko na piernikowych serduszkach. Choinka stoi na dworze, czeka na wniesienie do domu i ubranie. Kreacje na ten cudowny wieczór już gotowe, czekają. I ja , też już prawie gotowa, szczęśliwa. Czekam, a zostało już naprawdę niewiele. Zapraszam Was na mojego Instagrama na którym pojawi się jeszcze kilka świątecznych inspiracji.
Święta to czas dla mnie bardzo wyjątkowy. Uwielbiam tą jedyną i niepowtarzalną atmosferę. Święta mają swój własny zapach który nie zdarza się w żadnym innym miesiącu roku. Ludzie stają się dla siebie milsi, marzenia się spełniają, pijemy kakao z bitą śmietaną oraz herbatkę cynamonową. To wszystko jest takie wyjątkowe i cudowne. Właśnie chyba za tą wyjątkowość tych rzeczy, które zdarzają się tylko w tym czasie uwielbiamy święta.
W tym roku przeczytałam jedną świąteczną książkę która bardzo mnie poruszyła, jej zakup był strzałem w dziesiątkę! Pisałam już o niej trochę na Instagramie ale pozwolę sobie napisać jeszcze więcej.
"Teraz zrozumiałam, że życie to tysiąc maleńkich cudnych chwil. Życie to uśmiechy, które rodzajemy, i uśmiechy które do nas wracają, to łzy które spływają po policzkach. Zrozumiałam że życie to miłość. Do samych siebie, do bliskich, świata i innych ludzi"
Cytat który mogliście przeczytać powyżej stał się absolutnie moim ulubionym. Cała książka oprócz wspaniałej historii zawiera wiele refleksji, autorka nadała głównej bohaterce cechy które odnajduję w sobie. Co chwilę może się natknąć na opis pięknych, małych rzeczy , które tak bardzo lubię. Książka nie musi być czytana koniecznie w święta, dlatego polecam się po nią wybrać i przeczytać nawet w maju.
W grudniu znalazłam też chwilkę żeby przejrzeć Netfixa i znalazłam trzy świąteczne filmy, które obejrzałam. Były naprawdę świetne. Nie były to takie standardowe, które w tym czasie ogląda każdy np "Kevin sam w domu", u nas ,też na pewno będzie oglądany, chciałam czegoś nowego. Tak samo z muzyką, kilka razy poleciały te klasyczne hity, bo przyznaję się bardzo je lubię, ale posłuchałam też kilku utworów oraz ścieżki muzycznej w klimacie jazzo- swinngowym, był to super pomysł. Na początku grudnia w sieci znalazłam ciekawą interpretację "Winter Wonderland" w wykonaniu naszych polskich artystów. To właśnie ona leci u mnie ostatnio najczęściej.
Kilka dni temu piekłam pierniki z moją najmłodszą siostrą, a potem dekorowałyśmy je lukrem i posypkami. Postawiłam na klasyczny minimalizm i kropeczki, które wyglądają bardzo słodko na piernikowych serduszkach. Choinka stoi na dworze, czeka na wniesienie do domu i ubranie. Kreacje na ten cudowny wieczór już gotowe, czekają. I ja , też już prawie gotowa, szczęśliwa. Czekam, a zostało już naprawdę niewiele. Zapraszam Was na mojego Instagrama na którym pojawi się jeszcze kilka świątecznych inspiracji.
W tym miejscu chciałabym życzyć wszystkim moim Czytelnikom wspaniałych świąt Bożego Narodzenia, pełnych radości ,bo jest ona bardzo ważna, miłości, prawdziwej,szczerej, od serca. Uśmiechajcie się do innych, spędzajcie miło czas i pamiętajcie o co tak naprawdę chodzi w tym cudownym czasie. Delektujcie się każdą cudowną, wyjątkową i niepowtarzalną chwilą,
Ściskam Was,
Zosia


Takie wpisy to ja szanuję.
OdpowiedzUsuńBardzo miło słyszeć :)
Usuń