Pierwszy dzień wiosny, uśmiechy i skarpetki nie do pary
"Wiosna - zapach kwiatów, promyk słońca, wiatr we włosach - czy można chcieć czegoś więcej ? "
Oficjalnie mamy wiosnę, na pewno usłyszycie to wiele razy dnia dzisiejszego ale ja też Wam to mówię - WIOSNA. Piękna, ciepła z nowym życiem. Jest piękny dzień, u mnie świeci słońce, które daje mi nadzieję na to że nadejdzie życie, nowe wyjątkowe i niepowtarzalne. Nie mogę się już doczekać tych ciepłych wieczorów i popołudni kiedy wrócę ze szkoły, usiądę na tarasie i będę mogła delektować się smakiem herbaty lawendowej. Dzień dzisiejszy nie jest tylko pierwszym dniem wiosny. Dzisiaj na całym świecie obchodzimy dzień osób z zespołem downa. Chcę Wam powiedzieć że takich osób żyje na świecie bardzo wiele, często są to osoby nie akceptowane, brane za gorsze a nawet złe i dziwne. Chcę Wam dzisiaj przybliżyć historię pewnego chłopca, który aktualnie nie ma jeszcze dziesięciu lat,przeżywa właśnie swoje dzieciństwo. Urodził się z zespołem downa w spaniałej rodzinie naszych znajomych. Widziałam się z nim kilka razy w życiu, w moich myślach pojawia się prawie codziennie. Jest o dla mnie osoba bardzo wyjątkowa, pełna radości. Rozwija się on wolniej ale idzie do przodu, jak normalne dziecko. Krzysiu uwielbia się do innych przytulać, ciągle się uśmiecha i lubi jeść słodycze. Dzisiaj takie osoby obchodzą swój dzień, w geście wsparcia wiele osób zakłada dwie skarpetki nie do pary, ja Was też do tego zachęcam. Wrzucajcie zdjęcia do sieci i pokażcie że jesteście z nimi i te osoby są dla Was wyjątkowe.
Często spotykam się też z odtrąceniem osób niepełnosprawnych. Przebywam na codzień w ich otoczeniu , chodzę do szkoły integracyjnej i wiecie co, na takie osoby też trzeba patrzeć z miłością. Są one jak najbardziej normalne. Nie można im zakazywać być sobą a wręcz pokazywać im że ta ich inność jest wyjątkowa i przez to są niepowtarzalni. Rozmawiając z takimi osobami zawsze usłyszę że albo mają problem z znalezieniem pracy, znajomi są tylko na chwilę, nie lubią przebywać w towarzystwie osób obcych. Nie jest to miłe. Nie jest ich winą to że są tacy a nie inni. Nauczmy się ich akceptować, stwarzajmy środowiska pełne ciepła i dobroci dla nich.
To co ? Wskakujemy w skarpetki nie do pary ?
Wiosna przyszła - zachwycajcie się nią ! Zaraz zakwitną drzewa i będzie jeszcze piękniej.
Ściskam Was,
Zosia


Komentarze
Prześlij komentarz